„Tiny Pretty Things” trafiło do Netflix katalog na kilka tygodni, czas więc porozmawiać o tym, czy platforma streamingowa ma w planach przedłużenie serialu na sezon 2.

Teraz, gdy minęło kilka tygodni od premiery Tiny Pretty Things w serwisie Netflix, warto sprawdzić, co wiadomo na temat potencjalnego sezonu 2, jeśli jest on w przygotowaniu, ponieważ produkcja pozostawiła po sobie niesmak, a jego popularność wzrosła stopniowo wzrastał. Fabuła opowiada o członkach elitarnej akademii baletowej mieszczącej się w Chicago, zwanej Archer, którzy mieszkają daleko od swoich domów i są o krok od chwały lub porażki.

Kiedy lokalna gwiazda tańca Cassie Shore (Anna Maiche) zostaje zepchnięta z czwartego piętra i zapada w śpiączkę, zarówno uczniowie, jak i rodzice zaczynają badać, co się stało, a Neveah Stroyer (Kylie Jefferson) dostaje miejsce w akademii, choć będzie to nie będzie łatwo zaaklimatyzować się i zdobyć miejsce, jasno wynika, że ​​zrobi wszystko, co konieczne, aby osiągnąć swoje cele.

Na razie Netflix nie ogłosił przedłużenia emisji Tiny Pretty Things na drugi sezon, jednak też nie ma powodu do niepokoju, ponieważ serwis streamingowy potrzebuje około sześciu tygodni na ogłoszenie anulowania lub kontynuacji któregokolwiek ze swoich tytułów, więc Jeszcze w lutym powinniśmy poznać więcej wieści na temat tej produkcji, w której biorą udział m.in. Shaun Benson, Lauren Holly.

„Mam nadzieję, że tam dotrzemy. Ta historia potrzebuje drugiego sezonu, bo do tego potrzebne są odpowiedzi” – powiedziała Anna Maiche w wywiadzie dla Pure Wow, czy wróci do kolejnych odcinków, co jest podekscytowane, ale nie jest pewne (ani pozwolenie), że wróci do kontynuuj opowiadanie historii Cassie lub pozostałych zaangażowanych postaci.

Aktorka spodziewała się, że jej postać, jeśli będzie więcej odcinków, prawdopodobnie skupi się na wysiłkach, aby powrócić do roli gwiazdy w akademii: „Kiedy się obudzi, będzie to pierwszą rzeczą, o której myśli, ale nie zrobiłbym tego. nazwijmy to szaloną zemstą, on po prostu próbuje odzyskać swoje miejsce. Oczywiście przy takiej kontuzji jak jej będzie to wymagało dużo pracy, a ktoś już zajął jej miejsce w szkole. Wątpię, żeby było to łatwe, ale nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co zaplanował. ”

Będziemy więc musieli poczekać trochę dłużej, aby dowiedzieć się, czy Netflix ma plan przedłużenia Tiny Pretty Things na sezon 2, czy też kryminał trwał tylko 10 odcinków.