Zapaśnik WWE Finn Balor udzielił wywiadu dla podcastu After the Bell prowadzonego przez komentatora Coreya Gravesa. Podczas sesji obecny maksymalny mistrz NXT opowiedział o swojej ewolucji w żółtej marce i swojej przyszłości w firmie. Dalej jego wypowiedzi. dzięki uprzejmości WrestleZone

Finn Balor opowiada o swojej ewolucji na ringu

Poczułam się winna, że ​​próbowałam zadowolić jak najwięcej ludzi, a nie siebie. Poprzednie wersje Finna mnie nie przekonały, a tym bardziej praca na ringu. Czuję, że wróciłem, żeby sprawiać sobie przyjemność, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. pierścienia. Czuję się też bardziej komfortowo, prezentując styl wrestlingu, który sam lubię oglądać. Bardziej podoba mi się to, co teraz robię, niż ten klasyczny i tradycyjny styl WWE. Długo próbowałem dostosować się do czegoś, co mi nie pasowało, a teraz mogę powiedzieć, że wyrażam siebie w taki sposób, w jaki moim zdaniem wrestling powinien się wyrażać.

YouTube

Oczekiwania Balora po powrocie do Nxt In

Jakoś miałem przeczucie, że to potrwa tylko około trzech miesięcy. Pomyślałem, że wykorzystają to do ponownego uruchomienia postaci Finna, a potem wrócą mnie na RAW lub SmackDown, abym mógł normalnie się rozwijać. Ale w jakiś sposób to wszystko przekształciło się w coś, czego nikt się nie spodziewał. Dzieje się tak głównie dzięki ewolucji NXT, która stała się własną marką.

Czego Balor oczekuje od swojej przyszłości w WWE?

Szczerze mówiąc, nie wiem, co może się od tego momentu wydarzyć. Nie potrafię powiedzieć, ile czasu minie, zanim to się skończy. Mogę jednak powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy w NXT. W tej chwili nie ma powodów, dla których miałbym się dalej rozwijać gdzie indziej. Czuję, że ciągle się rozwijam, a jedną z najlepszych rzeczy, jakie mogę osiągnąć w swojej karierze, jest wiedza, kiedy konieczna jest przeprowadzka i gdzie mogę dokonać realnej zmiany.