
Nie brakuje porad inwestycyjnych. Podcasty, książki, konta w mediach społecznościowych, newslettery i kursy obiecują nauczyć Cię, jak budować majątek. Część z nich jest dobra. Wiele to tylko szum informacyjny. A ogrom informacji utrudnia oddzielenie ważnych nawyków od tych, które brzmią mądrze, ale nic nie wnoszą.
Kiedy przyglądasz się ludziom, którzy zbudowali prawdziwy, trwały majątek dzięki inwestycjom, dostrzegasz pewne wzorce.
Oto kilka, które wyróżniają się.
Myślą w kategoriach dekad, a nie miesięcy
Najczęstszym błędem popełnianym przez przeciętnych inwestorów jest mierzenie wyników w krótkim czasie. Każdy spadek na rynku odczuwa się jak kryzys, a każdy wzrost jak potwierdzenie. Ten emocjonalny cykl prowadzi do kupowania drogo i sprzedawania tanio, co jest dokładnym przeciwieństwem budowania bogactwa.
Inwestorzy odnoszący sukcesy działają według innego zegara. Mierzą postęp latami i dekadami. Zaczynają rozumieć, że rynek spadnie o 20–30 procent w dowolnym momencie dekady i planują to, zamiast na to reagować. Wiedzą również, że zdywersyfikowany portfel utrzymywany przez 20 lat historycznie przynosił wysokie zyski.
Nie oznacza to, że ignorują to, co dzieje się na rynku. Oznacza to po prostu, że analizują wszystko przez pryzmat długoterminowej perspektywy, zanim podejmą decyzję. Pytanie „Czy to zmienia moją tezę na 10 lat?” to zasadniczo inne pytanie niż „Co dzieje się z moim portfelem dzisiaj?”.
Delegują to, czego nie robią dobrze
Odnoszący sukcesy inwestorzy mają uczciwe pojęcie o tym, w czym są dobrzy, a w czym nie. Co ważniejsze, zatrudniają ludzi do zajmowania się kwestiami wykraczającymi poza ich kompetencje, zamiast próbować samemu wszystko rozgryźć.
- Chirurg, który zarabia dużo i chce inwestować w nieruchomości, nie musi uczyć się, jak weryfikować najemców i koordynować naprawy hydrauliczne. zatrudnij lokalnego zarządcę nieruchomości nadzorować codzienne operacje związane z portfelem nieruchomości na wynajem, tak aby nieruchomości generowały zyski, nie pochłaniając czasu i energii właściciela.
- Przedsiębiorca, który zbudował odnoszący sukcesy biznes, ale nie ma doświadczenia w strategii podatkowej ani budowaniu portfela zatrudnia doradcę finansowego stworzenie kompleksowego planu finansowego uwzględniającego efektywność podatkową, alokację aktywów, zarządzanie ryzykiem itp.
Chodzi o dźwignię. Czas, który poświęcasz na próby osiągnięcia kompetencji w czymś poza twoimi umiejętnościami, to czas, którego nie poświęcasz na rzeczy, w których już jesteś dobry. A błędy popełniane podczas nauki mogą być kosztowne.
Kierują się systemem, a nie intuicją
Inwestorzy osiągający sukcesy tworzą system i go przestrzegają. System ten może polegać na wpłacaniu ustalonej kwoty do zdywersyfikowanego funduszu indeksowego pierwszego dnia każdego miesiąca, niezależnie od warunków rynkowych. Może to być również szczegółowy zestaw kryteriów oceny nieruchomości na wynajem przed złożeniem oferty.
System eliminuje emocje z równania. Kiedy rynek spada, a Twój instynkt podpowiada „sprzedaj”, system podpowiada „kup” (lub „trzymaj”). Kiedy oferta wygląda obiecująco, a Twoja intuicja podpowiada „zrób to”, system podpowiada, żeby najpierw sprawdzić wyniki.
Rozumieją ryzyko zamiast go unikać
Przeciętni inwestorzy zazwyczaj dzielą się na dwie grupy, jeśli chodzi o ryzyko. Pierwsza grupa całkowicie go unika, trzymając wszystko na kontach oszczędnościowych i obligacjach konserwatywnych. Druga grupa podejmuje ryzyko zbyt często, koncentrując się na jednej akcji, jednej nieruchomości lub spekulacyjnym zakładzie, który może przynieść duże zyski lub spaść do zera.
Skuteczni inwestorzy zajmują pozycję umiarkowaną. Podejmują skalkulowane ryzyko, kierując się analizą, a nie emocjami. Rozumieją, że ryzyko i zysk są ze sobą powiązane, a unikanie wszelkiego ryzyka oznacza akceptację zysków, które ledwo nadążają za inflacją.
Dywersyfikacja to podstawowe narzędzie, z którego korzystają odnoszący sukcesy inwestorzy Zarządzanie ryzykiem. Dystrybucja kapitału w wielu klasach aktywów, regionach geograficznych i rodzajach inwestycji oznacza, że żadna pojedyncza pozycja nie jest w stanie zdewastować portfela. Korekta na giełdzie boli, ale jeśli posiadasz również nieruchomości i obligacje, jej skutki są łagodzone. Nieruchomość na wynajem stoi pusta przez dwa miesiące, ale jeśli posiadasz cztery nieruchomości na dwóch rynkach, pozostałe pokrywają lukę.
Dokonują również wyboru wielkości swoich pozycji w oparciu o swoje przekonania i związane z nimi ryzyko. Inwestycja o wysokim stopniu pewności w fundusz indeksowy szerokiego rynku może stanowić 50% portfela. Natomiast spekulacyjny zakład na sektor wschodzący generuje 2% zysku.
Ciągle się uczą
Najlepsi inwestorzy to nieustanni uczniowie swojego fachu. Czytają i analizują swoje własne decyzje z przeszłości (w tym te, które okazały się nietrafione). Są również ciekawi nowych klas aktywów i nowych informacji, które mogą podważyć ich obecne myślenie.
Nie oznacza to podążania za każdym nowym trendem ani ciągłych zmian strategii. Należy jednak stale angażować się w proces inwestowania. Inwestor w nieruchomości, który czyta jedną książkę rocznie na temat analizy rynku, strategii podatkowych lub zarządzania nieruchomościami, podejmuje lepsze decyzje w piątym roku niż w pierwszym.
Kładąc wszystko razem
Te pięć nawyków nie wymaga ogromnej inteligencji, wysokich dochodów ani idealnego wyczucia czasu. Wymagają jednak dyscypliny, samoświadomości, cierpliwości i chęci działania na dłuższą metę. Dlatego inwestorzy, którzy budują trwały majątek, to zazwyczaj ci, którzy uczą się, jak opanować systematyczność.







